Jaki język świata jest najtrudniejszy?

To pytanie zadaje sobie chyba każdy – jaki jest najtrudniejszy język do nauczenia się dla Polaka? We wpisie „Jakiego języka warto się uczyć?” nie należy przy wyborze kierować się trudnością języka, ponieważ najważniejsze jest to, czy chcemy się go nauczyć. Jeśli bardzo chcemy, to nauczymy się niezależnie od poziomu trudności.

Poziom trudności języka jest oczywiście kwestią sporną, ponieważ każdy jest inny. Dla jednego matematyka to łatwizna, dla drugiego katorga, dla jednego znowu arabski to logiczny i prosty język, a dla drugiego bezsensowny i zawiły bełkot itd. Przykładów naszych różnic można tutaj wypisywać w nieskończoność.

Poziom trudności nie powinien być brany w ogóle pod uwagę. Droga do sukcesu ludzi, którzy go osiągnęli w obojętnie jakiej dziedzinie nigdy nie była usłana różami. Twoja też nie będzie. Także jeśli chcesz zostać poliglotą lub po prostu nauczyć się języka z czystej konieczności (np. w celach zarobkowych), nie masz nawet co patrzeć czy jest to trudne do ogarnięcia czy też nie.

Weźmy przykładową sytuację: musisz nauczyć się chińskiego ponieważ masz żonę Chinkę (w przypadku pań – męża Chińczyka of course ) i chcecie razem zamieszkać w Chinach. Chiński dla nas Polaków jest trudnym do nauczenia językiem pod względem intonacji, pisowni i gramatyki także niezły hardcore. Czy zatem w takiej sytuacji zrezygnujesz z jego nauki bo jest za trudny? Oczywiście, że nie. Wtedy to nie będzie miało jakiegokolwiek znaczenia, ponieważ będziesz zmuszony do jego nauczenia.
Zatem nie należy ograniczać się myśleniem „to jest za trudne”. Jeśli naprawdę chcesz lub musisz, to nauczysz się KAŻDEGO języka.

 

To pytanie zadaje sobie chyba każdy – jaki jest najtrudniejszy język do nauczenia się dla Polaka? We wpisie „Jakiego języka warto się uczyć?” nie należy przy wyborze kierować się trudnością języka, ponieważ najważniejsze jest to czy chcemy się go nauczyć. Jeśli bardzo chcemy, to nauczymy się niezależnie od poziomu trudności.

Poziom trudności języka jest oczywiście kwestią sporną, ponieważ każdy jest inny. Dla jednego matematyka to łatwizna, dla drugiego katorga, dla jednego znowu arabski to logiczny i prosty język, a dla drugiego bezsensowny i zawiły bełkot itd. Przykładów naszych różnic można tutaj wypisywać w nieskończoność.
Poziom trudności nie powinien być brany w ogóle pod uwagę. Droga do sukcesu ludzi, którzy go osiągnęli w obojętnie jakiej dziedzinie nigdy nie była usłana różami. Twoja też nie będzie. Także jeśli chcesz zostać poliglotą lub po prostu nauczyć się języka z czystej konieczności (np. w celach zarobkowych), nie masz nawet co patrzeć czy jest to trudne do ogarnięcia czy też nie.
Weźmy przykładową sytuację: musisz nauczyć się chińskiego ponieważ masz żonę Chinkę (w przypadku pań – męża Chińczyka of course ) i chcecie razem zamieszkać w Chinach. Chiński dla nas Polaków jest trudnym do nauczenia językiem pod względem intonacji, pisowni i gramatyki także niezły hardcore. Czy zatem w takiej sytuacji zrezygnujesz z jego nauki bo jest za trudny? Oczywiście, że nie. Wtedy to nie będzie miało jakiegokolwiek znaczenia, ponieważ będziesz zmuszony do jego nauczenia.

Zatem nie należy ograniczać się myśleniem „to jest za trudne”. Jeśli naprawdę chcesz lub musisz, to nauczysz się KAŻDEGO języka.

To pytanie zadaje sobie chyba każdy – jaki jest najtrudniejszy język do nauczenia się dla Polaka? We wpisie „Jakiego języka warto się uczyć?” nie należy przy wyborze kierować się trudnością języka, ponieważ najważniejsze jest to czy chcemy się go nauczyć. Jeśli bardzo chcemy, to nauczymy się niezależnie od poziomu trudności.
Poziom trudności języka jest oczywiście kwestią sporną, ponieważ każdy jest inny. Dla jednego matematyka to łatwizna, dla drugiego katorga, dla jednego znowu arabski to logiczny i prosty język, a dla drugiego bezsensowny i zawiły bełkot itd. Przykładów naszych różnic można tutaj wypisywać w nieskończoność.
Poziom trudności nie powinien być brany w ogóle pod uwagę. Droga do sukcesu ludzi, którzy go osiągnęli w obojętnie jakiej dziedzinie nigdy nie była usłana różami. Twoja też nie będzie. Także jeśli chcesz zostać poliglotą lub po prostu nauczyć się języka z czystej konieczności (np. w celach zarobkowych), nie masz nawet co patrzeć czy jest to trudne do ogarnięcia czy też nie.

Weźmy przykładową sytuację: musisz nauczyć się chińskiego ponieważ masz żonę Chinkę (w przypadku pań – męża Chińczyka of course ) i chcecie razem zamieszkać w Chinach. Chiński dla nas Polaków jest trudnym do nauczenia językiem pod względem intonacji, pisowni i gramatyki także niezły hardcore. Czy zatem w takiej sytuacji zrezygnujesz z jego nauki bo jest za trudny? Oczywiście, że nie. Wtedy to nie będzie miało jakiegokolwiek znaczenia, ponieważ będziesz zmuszony do jego nauczenia.
Zatem nie należy ograniczać się myśleniem „to jest za trudne”. Jeśli naprawdę chcesz lub musisz, to nauczysz się KAŻDEGO języka.

Napisz komentarz